Dworzanin królewicza Jakóba





nie pora to myśleć o dziewosłębach, gdyż wojna nie skończona i Turcy niedaleko — pomyślał w duchu Jaśko, który był obecny tej rozmowie.
X.
Dnia 6 października wojsko królewskie, rozpraszając tureckie oddziały i zdobywając mniejsze twierdze, doszło do miasteczka, zwanego Parkanami nad Dunajem, gdzie był most turecki,
łączący tę miejscowość z wielką fortecą, Strigonium czyli Grań.
Na niej Kara Mustafa, który sam w ucieczce zatrzymał się w Budzie, pokładał największą nadzieję i nakazał bronić jej paszom pod karą stryczka.
Mieli też Turcy wojska więcej i dział, niż wszyscy chrześcijańscy sprzymierzeńcy, to też gdy dowiedzieli się z wieczora, że mały oddział wojewody Jabłonowskiego chce zdobyć
Parkany, a za nim stoi o milę tylko 5000 wojska polskiego, jęli przeprowadzać nocą po moście jak najwięcej ludzi, żeby nazajutrz oddział ten znieść.
Nie myśleli, że sam król, że sam Sobieski dowodzi tym oddziałem.
Wieczór zapadał, na niebo wypłynął już księżyc, lecz jeszcze krył swoje srebrne światło przed purpurowym blaskiem gasnącego dnia.
Czeladź rozbiła namioty i roznieciła ogniska, a rycerstwo, posiliwszy się mięsem, bo chleba brakło, o spoczynku myślało: jedni rzucili się na posłanie i chrapali głośno, drudzy
słuchali szeptów spuszczającej się zwolna na ziemię nocy i patrzali w gwiazdy.
Król usunął się do swego namiotu, zabrawszy z sobą tylko pana koniuszego koronnego.
Sam nie wiedział czemu, czuł się niespokojny i smutny; siedząc na krześle składanem, szeptał koronkę i wzdychał ciężko, ilekroć mówił:
"Święta Marya, Matko Boża módl
się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen!


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 Nastepna>>