Reklama:





Zapraszamy:





Dworzanin królewicza Jakóba





Chorowali na nią i hetmani, a sam pan Grałęzowski, podczaszy lubelski, zmarł z niej na stanowisku, nie kładąc się prawie.
Sarkaniu mimowoli powróciło na usta tego i owego.
— Czy który z nas przypuszczał, dom opuszczając, ie za taką akcyę, w której życie oddaje człek w ofierze, spotka nas zapłata, jaką dał nam Leopold — rzekł Miączyński.
— Obiecywał, iż na 100, 000 wojsk prowiant nam zaopatrzy, a tu co?
— Co po dokonanej wiktoryi, kiedy czeka nas konfuzya, która sławę zdobytą, pod Wiedniem, oszpeci całkiem — mruczał Lipowski — głód siły odbierze, choróbska morzą...
Jasiek i Jakób, siedząc w obozie na pieńkach, słuchali tych narzekań.
— Strach nie włazi ci za kołnierz? — zapytał Jakób przyjaciela.
— Dałbym ja jemu — odparł Jasiek i pięść zacisnął. — A czy to nasz miłościwy pan serce traci, albo z drogi zawraca?
Pod Presburgiem przybył do obozu z Krakowa Dupont z listami.
— A dawajcież mi go! — wykrzyknął król uradowany tą wiadomością i twarz jego rozjaśniła się natychmiast.
— Dupont! Dupont! chodź do mnie — począł wołać.
— Oto jestem, najjaśniejszy panie!
— odparł ten, składając ukłon głęboki przed królem i kończąc poprawiać koronkowe żaboty, zmięte płaszczem podróżnym, który już zdążył zrzucić z ramion.
Jan III śmiał się do niego.
— Jakże tam w Krakowie, miłościwa królowa, dzieci? — zapytał głosem mocno wzruszonym.
Dupont w odpowiedzi podał królowi list i paczkę niewielką. W paczce było kilka szarf ślicznie haftowanych.
Wielkie zadowolenie odmalowało się na jego twarzy: szarfę różową do ust przycisnął.
— Nie mogę rączek, które koło onej ozdoby robiły, wycałować, tę pracę subtelną wycałowałem — rzekł następnie i list czytać zaczął.
— Bogu niech będzie chwała, wszyscy w domu zdrowi — rzekł — i w kraju spokojnie; a wiecie waszmoście, kto onę różę na niebieskiej szarfie haftował?


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 Nastepna>>