Dworzanin królewicza Jakóba






Poczem zrzucił myśliwskie ubranie i zwykłe przywdział: oliwkowy juste an corps z żabotami koronkowemi, białe spodenki opięte, pończochy i trzewiki.
— Pójdę królowej o łowach opowiedzieć — rzekł wesoło — pewno trafię na wieczerzę, bo już późno; gdy się posilisz, przyjdź po mnie.
Jasiek zrzuciwszy zabłocone ubranie, przybrał się schludnie i udał się najprzód do izby, w której dworzanie na posiłek się zebrali.
Spotkawszy tam Matczyńskiego, pochwalił się przed nim, jako namówił królewicza na łowy.
— Niechże cię ucałuję, mój chłopcze, — rzekł pan koniuszy koronny — za to coś uczynił, siadaj przed najpełniejszą misą.
; choć to post wielki się zaczął, ale mamy wyborną wieczerzę: piwo grzane z serem; lepsze to od zamorskich przysmaków.
I poczęli ze smakiem zajadać.
Jasiek co chwila zatrzymywał łyżkę, by jakie wesołe zdarzenie z łowów opowiedzieć. Matczyński pierwszy spostrzegł Kazika.
— Co tu chcesz spsocić? — spytał.
Usta chłopca drgały w kącikach, widać było, że walczy ze śmiechem, w oczach jego paliły się złośliwe iskierki.
— Ktoś inny dziś spsocił — odparł Kazik, przybierając surowy wyraz twarzy — bodajby za to do karceru nie poszedł — dodał. — Monsieur Jean Golański, królowa was wzywa.
Jasiek porwał się z ławy.
— Pewno będzie reprymanda za namówienie królewicza na łowy — rzekł wesoło — mniejsza o to, toż król udzielił pozwolenia.
Kazik pokiwał głową tragicznie.
— Gdybyż reprymanda tylko — odparł i westchnął ciężko.
Po twarzy Jaśka przemknął niepokój, przyszło mu na myśl, że królowa będzie żądała, aby wyjawił nazwiska tych, którzy wyśmiewali królewicza.
Zadumał się poważnie, ale po chwili ruszył ręką,.
— Idę do miłościwej pani — rzekł stanowczym tonem.
I ku drzwiom się zwrócił.
— Wsadzą.
, to wsadzą, do wieży — dodał w myśli, ale nie zdradzę towarzysza.
Kazik za nim podążył.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 Nastepna>>