Dworzanin królewicza Jakóba





Marysieńka z tego była wielce rada, ani razu czoła nie zachmurzyła.
Odbywały się tez uczty, na które król zapraszał legata papieskiego Mortellego, posłów różnych państw i znakomitych dygnitarzy koronnych.
Po ucztach tańce urozmaicały gościom czas aż do późnej nocy.
Ale po trzech dniach, mimo niezadowolenia Marysieńki, król zamknął się w swoich apartamentach z_ _panami, by radzić o mającym się zwołać tak zwanym sejmie koronacyjnym.
Zaprosiwszy młodsze towarzystwo, damy dworu i obcych gości do siebie, Marysieńka bawiła się dalej, a królewicz Jakób, przebrawszy się w strój francuski, wrócił do swych
rozrywek: grał na harfie, śpiewał piosenki francuskie i tańczył menueta.
Ze smutkiem przypatrywał się mu z daleka Jasiek, dziwiąc się, że podobne rozrywki podobać się mogą synowi Jana Sobieskiego. Wtem przysunął się do niego Kazik.
— Cóż, czy nie fircyk z naszego królewicza? — zapytał.
— Zmieni się z czadem, musi się zmienić — odparł stanowczym głosem Jasiek.
Kazik dłoń wyciągnął, stuknął w nią palcem.
— Tu mi włosy prędzej wyrosną — rzekł i odszedł.
* * *
— Mości królewiczu — rzekł w parę dni potem Jasiek — jutro zacne towarzystwo wybiera się z zamku na polowanie, czy nie pojechałbyś z nimi?
I dla mnie byłaby to łaska wielka, bo serce mi się rwie do lasu.
Nauczył się już przemawiać do królewicza; poznał, że jest dobry, lecz i próżny nieco, więc prosił, by mu dać sposobność wyświadczenia komuś przyjemności.
— Taki mróz na dworze — odparł jednakże Jakób — mogę się przeziębić.
— Czemu inni nie lękają się? — zapytał Jasiek.
— Ba, oni a ja, zupełnie co innego — odparł Jakób z najgłębszem przekonaniem, iż w istocie jest inaczej stworzony.
Jasiek spuścił oczy, miał wielką ochotę uśmiechnąć się, lecz innej drogi spróbować postanowił.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 Nastepna>>