Reklama:





Zapraszamy:





Dworzanin królewicza Jakóba





Gdy pierwsze uniesienie radości minęło, pan wojski zabrał się ostro do syna, wymawiając mu brak karności i zaufania do ojca.
Nie obeszłoby się może bez kobierca, ale po długiej perorze uścisnął jedynaka.
W dzień rozstania jejmość pani matka zaopatrzyła Jaśka, jako przystało dworzaninowi królewicza.
Znalazły się szaty rozmaite, codzienne i odświętne i bielizny zapas duży.
Siostra puste miejsca w tłomoczkach specyałami wypełniła, a ojciec wręczył niewielki trzosik pełen dukatów.
Wycałowany i przeżegnany przez wszystkich, ruszył chłopak wesoło w świat, samowtór z pacliolikiem, omijając zaorane i zasiane niwy ojcowskie, pogwizdywał głośno i roił o nowem
życiu, o zamku, o królewiczu. Tego ostatniego najbardziej był ciekaw. Jeszcze we Lwowie począł dopytywać o niego Kazika, lecz Kazik się skrzywił.
— Daleko pono odpadło jabłko od jabłoni — odparł zmieniając przysłowie — nasz królewicz Jakób to Francuzik... nie lubię go.
— Za co? Czy za to, że po francusku gada?
— zapytał Jasiek.
— I za to i za co innego — odparł Kazik — on w niczem do ojca swego niepodobny — dodał.
— Nasz miłościwy Pan to rycerz duszą i ciałem, a syn jego ciepłe kluski, do niczego, fanfaronik z miną nadętą, a zawsze chłodny i zasępiony. E!
ani to z pierza, ani z mięsa, radby tylko tańczył menueta, grał na gitarze, albo wzdychał, śpiewając piosenki francuskiego jakiegoś mistrza Ronsarda.
— Ja go nauczę — zawołał Jasiek — grać na rogu myśliwskim i tańczyć na koniu.
Kazik się roześmiał.
— Prędzej mi tutaj włosy wyrosną, niż tego dokażesz — rzekł, wyciągając do towarzysza odwróconą rękę.
Lecz Jasiek nie tracił otuchy, że zyska przywiązanie królewicza i do innych upodobań i rozrywek nakłoni.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 Nastepna>>