Dworzanin królewicza Jakóba





On sprawami publicznemi zajęty, a przyjdzie czas, przypomni sobie tego wisusa z Uhrynowa.
— Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! — odezwał się za nimi naraz dobrze znany głos.
Obronili się: na schodkach ganku ujrzeli pyłem okrytego sąsiada, a na dziedzińcu przywiązanego już do słupa konia.
— Pan Cześnik Dunin! — wykrzyknął wesoło Golański.
— A witaj-że nam, witaj!
I pośpieszył naprzeciw niespodziewanego gościa, a za nim Jasiek.
— Skąd Pan Bóg prowadzi ?
— Z Warszawy, z elekcyi — odparł Cześnik, otrzepując wylotami kurz z ubrania.
— Któż wybrany ? Mów na Boga ! My, tu nic nie wiemy! — pytał Golański.
— Wielki hetman koronny, Jan Sobieski, a teraz Jan Trzeci — odparł Dunin.
Golański wzniósł oczy w górę, jakby dziękując Bogu za wieść szczęśliwą, potem zawołał wesoło do syna:
— A widzisz smarkaczu, że hetman to jest Miłościwy Pan nasz, nie
mógł jeszcze tobą się zająć!
Jasiek poczerwieniał i głowę spuścił; gość był widocznie zaciekawiony, począł dopytywać.
Weszli na ganek, Golański wskazał na ławę, a gdy siedli obok siebie, Jaśka posłał po miód, a sam począł opowiadać o obietnicy hetmańskiej.
— Liczcie na Jana Sobieskiego, jak na Zawiszę, szyję dam sobie uciąć, jeśli nie dotrzyma tego, co obiecał — przerwał mu naraz Dunin,
A kiedy Jasiek podał mu szklanicę miodem
napełnioną, podniósł ją w górę i rzekł:
— Żebyś jak najrychlej został policzon między dworzan królewskich!
I wychylił szklankę do dna.
— Nie marzę już o tem — odparł Jasiek, westchnąwszy cicho.
— Że będziesz mieszkał na dworze królewskim, za to ręczę — rzekł Cześnik — ale nie myśl o tym dworze, jakoby o Edenie iakim ! Oho!
Z królewiczem Jakóbem i królową Marysieńką nie raz trzeba ci będzie, chłopcze gorzką pigułkę połknąć.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 Nastepna>>